Świeca na chrzest – jaka powinna być?

 

Chrzest to bardzo ważne wydarzenie. Przygotowując się do tej uroczystości, rodzice chcą zadbać o każdy szczegół. Dla ludzi wierzących świeca do chrztu ma znaczenie wyjątkowe – jest to symbol światła wiary, które przychodzi do dziecka. Za jego symboliczne podtrzymywanie odpowiedzialni są zarówno rodzice jak i rodzice chrzestni. Jak zatem powinna być świeca na chrzest?

Z jednej strony wygląd świecy nie ma dużego znaczenia – w końcu chodzi przede wszystkim o jej bardzo wymowną symbolikę. Jednak dziś mamy do wyboru całą masę przepięknych gromnic. Warto przemyśleć jej zakup, ponieważ świeca ta może zostać wykorzystana przez dziecko ponownie w dniu Pierwszej Komunii Świętej. Powinna prezentować się wtedy ta dobrze, jak w dniu chrzcin.

Kilka praktycznych rad

Świeca z okapnikiem. Osoba, która będzie trzymała świecę podczas uroczystości, narażona jest np. na pobrudzenie dłoni czy ubrania woskiem. Dlatego świeca powinna mieć okapnik. Ponadto chroni on samą świecę zapewniając jej ładny wygląd na długo.

Świeca z grubym knotem. Gruby knot sprawia, że znacznie łatwiej świecę zapalić. Poza tym płomień jest równy.

Świeca nie musi być biała. Świeca do chrztu nie musi być biała, chociaż to właśnie biel przeważa. Dawniej, gromnice były koloru żółtego. Dziś, jeżeli nie chcemy, aby świeca była w jednokolorowa – biała, wystarczy ją delikatnie przyozdobić.

Świeca na chrzest – tylko z wosku. Woskowe świece są nieco droższe, jednak warto postawić w tym przypadku na jakość. Dlaczego? Świece z wosku nie kopcą tak bardzo jak inne, równomiernie się palą, nie  wydzielają drażliwego zapachu.

Chociaż producenci  świec  starają się, aby były one bardzo atrakcyjne, to jednak warto wybierać dobrej jakości, klasyczne świece. Wszelkiego rodzaju dodatkowe zdobienia, np. naklejki, mogą po pewnym czasie ulec zniszczeniu, a sama świeca nie będzie wyglądała wtedy zachęcająco. Pamiętajmy, że jest to przedmiot, który zostanie z naszym dzieckiem na wiele lat.